Festiwal, o którym uważam, że każdy ziomal i ziomalka powinni mieć moralny obowiązek, aby chociaż raz tam pojechać. Dowiedz się dlaczego!
W weekend odbył się 3 Era festiwal – edycja trzecia. Pierwsza mnie ominęła, po drugiej wpisałem sobie tę imprezę na stałe w grafik jako muzyczny must have końcówki wakacji. Jak jest po trzeciej? Status raczej podtrzymany, aczkolwiek tym razem nie obyło się bez wątpliwości.
Jak szedłem i szedłem i szedłem (przez las).
Jak bardzo trzeba się było spiąć, żeby dać ten koncert.
Jak zrobiłem sobie muzyczkę.