{"id":320,"date":"2024-10-03T15:13:09","date_gmt":"2024-10-03T13:13:09","guid":{"rendered":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/?p=320"},"modified":"2024-10-03T15:22:52","modified_gmt":"2024-10-03T13:22:52","slug":"3era-festival-relacja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/?p=320","title":{"rendered":"3Era Festival &#8211; Relacja"},"content":{"rendered":"\n<p>W weekend odby\u0142 si\u0119 3 Era festiwal &#8211; edycja trzecia. Pierwsza mnie omin\u0119\u0142a, po drugiej wpisa\u0142em sobie t\u0119 imprez\u0119 na sta\u0142e w grafik jako muzyczny must have ko\u0144c\u00f3wki wakacji. Jak jest po trzeciej? Status raczej podtrzymany, aczkolwiek tym razem nie oby\u0142o si\u0119 bez w\u0105tpliwo\u015bci.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Festiwal trwa\u0142 po raz pierwszy dwa dni zamiast jednego i ten pierwszy faktycznie przebieg\u0142 w podobnym st\u0119\u017ceniu zajebisto\u015bci, co rok temu. To znaczy, \u017ce prawie od pocz\u0105tku koncert za koncertem okazywa\u0142 si\u0119 by\u0107 takim bengierem, \u017ce nie pozwala\u0142 opu\u015bci\u0107 sali do samego ko\u0144ca, gdzie potem nie pozostawa\u0142o nic innego, jak tylko biegiem uda\u0107 si\u0119 na kolejn\u0105 scen\u0119. I tak znowu do prawie samego ko\u0144ca.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Mi\u0142y ATZ<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy koncert by\u0142 jeszcze rozgrzewkowy. Du\u017c\u0105 scen\u0119 w B90 otwiera\u0142 Mi\u0142y ATZ, kt\u00f3rego jak najbardziej szanuj\u0119, ale to nigdy nie by\u0142y do ko\u0144ca moje klimaty. Po Czarnym Swingu ju\u017c zupe\u0142nie straci\u0142em zainteresowanie, kt\u00f3rego ten koncert nie odbudowa\u0142. Za bardzo to melan\u017cowe, skupione na czystej \u201cjechance\u201d, zbyt powierzchowne pod kontem tekst\u00f3w i klimatu. Za to technicznie Mi\u0142y nigdy nie zawodzi\u0142 i nie zawodzi nadal, wi\u0119c nie bez przyjemno\u015bci sp\u0119dzi\u0142em te 40 minut podziwiaj\u0105c nienagann\u0105 nawijk\u0119 do\u015b\u0107 skomplikowanych rytmicznie tekst\u00f3w pod t\u0142uste, grime\u2019owe podk\u0142ady. Profesjonalne podej\u015bcie szczeg\u00f3lnie doceniam maj\u0105c ju\u017c za sob\u0105 r\u00f3wnie\u017c drugi dzie\u0144 festiwalu, ale o tym p\u00f3\u017aniej.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"MI\u0141Y ATZ \u2013 ACID MORO (prod. Kusha)\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/PnTvBkvnEvA?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>donGURALesko<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po Mi\u0142ym g\u0142\u00f3wn\u0105 scen\u0119 przej\u0105\u0142 Gural i wtedy festiwal faktycznie si\u0119 dla mnie rozpocz\u0105\u0142. Ten cz\u0142owiek orbitowa\u0142 swoimi kawa\u0142kami dooko\u0142a mnie, odk\u0105d pami\u0119tam. Jeszcze d\u0142ugo zanim na powa\u017cnie zainteresowa\u0142em si\u0119 rapem, ju\u017c buja\u0142em si\u0119 do \u201cBetonowe lasy mokn\u0105\u201d. A jako \u017ce pracowity z niego El Polako i nowe albumy wychodz\u0105 praktycznie rok w rok (czasem mo\u017ce to jednak troch\u0119 za cz\u0119sto), to jakie\u015b \u015bwie\u017cynki z ka\u017cdego zawsze gdzie\u015b tam w ucho wpadn\u0105, czasami odpalaj\u0105c na d\u0142u\u017cszy czas konkretn\u0105 zajaw\u0119. No legenda, wiadomo, a ja jeszcze nigdy nie do\u015bwiadczy\u0142em go na \u017cywo. Nie z powodu braku ch\u0119ci, ale rzeczywisto\u015b\u0107 jako\u015b nigdy nie sprzyja\u0142a. Rok temu w tym samym czasie salk\u0119 rozpierdala\u0142a Tonfa, wi\u0119c wyb\u00f3r by\u0142 prosty. Potem musia\u0142em by\u0107 na jakim\u015b szkoleniu i takie tam.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tym razem nie by\u0142o \u017cadnej konkurencji i ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie. Weteran wszed\u0142 na scen\u0119 i przejecha\u0142 po niej swoim muzycznym walcem. Ociekaj\u0105cy hip-hopow\u0105 charyzm\u0105 da\u0142 topowy performance pod bezlito\u015bnie bujaj\u0105ce, mia\u017cd\u017c\u0105ce basiorem&nbsp;biciory. Wszystkie czynniki si\u0119 idealnie zgra\u0142y &#8211; DGE by\u0142 w \u015bwietnej formie, na zajawce, a do tego trze\u017awy (tak\u0105 postaw\u0119 zawsze warto promowa\u0107 w hip-hopie), nag\u0142o\u015bnienie idealne (co potem niestety wcale nie by\u0142o oczywisto\u015bci\u0105), publika rozgrzana i liczna. Dwie rzeczy, kt\u00f3re mnie najbardziej uderzy\u0142y, to ju\u017c wspomniana charyzma \u2013 Gural to po prostu sceniczne zwierz\u0119 ze stalow\u0105 przepon\u0105, kt\u00f3ry swoj\u0105 pewno\u015bci\u0105 siebie nie pozwala mie\u0107 \u017cadnych w\u0105tpliwo\u015bci, kto tu jest OG raperem. Pewnie takie zdanie nie przystoi, ale co poradz\u0119, \u017ce w g\u0142owie hucza\u0142a mi te\u017c ca\u0142y czas teza o tym, \u017ce jest to zdecydowanie najczarniejszy murzyn na ca\u0142ej polskiej hip-hopowej scenie i to pot\u0119\u017cny komplement.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Druga kwestia jest o tyle wa\u017cniejsza, \u017ce dla mnie osobi\u015bcie odkrywcza i tw\u00f3rczo inspiruj\u0105ca. W pocz\u0105tkowej fazie koncertu Gural z typow\u0105 dla siebie swad\u0105 zacz\u0105\u0142 zachwala\u0107 swoje bity przekonuj\u0105c, \u017ce mimo \u015bwietnych artyst\u00f3w na festiwalu ju\u017c bardziej \u201edojebanych\u201d bit\u00f3w nie us\u0142yszymy. Po czym doda\u0142, \u017ce, mimo \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich to proste p\u0119tle, to w\u0142a\u015bnie \u201ekr\u0119c\u0105 jak walec\u201d. Mo\u017ce z pierwsz\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 wypowiedzi bym polemizowa\u0142 (ale to ju\u017c kwestia gustu), to z drug\u0105 zgadzam si\u0119 w ca\u0142ej rozci\u0105g\u0142o\u015bci. Minimalizm w muzyce, transowa powtarzalno\u015b\u0107, bujaj\u0105ca dosadno\u015b\u0107, to kwestie, kt\u00f3re koniecznie musz\u0119 jeszcze odkry\u0107 w swoim procesie tw\u00f3rczym.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"donGURALesko - Nosoro\u017cec Flo (prod. Lex Caesar) #DZIADZIOR\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/nPhNUHkfKCA?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>Belmondawg &amp; EXPO2000<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po Guralu g\u0142\u00f3wn\u0105 scen\u0119 przej\u0105\u0142 m\u0142ody Gdynianin, kt\u00f3ry z jednej strony koncertowo jeszcze nigdy mnie nie zawi\u00f3d\u0142 (a by\u0142 to ju\u017c m\u00f3j czwarty raz na jego koncercie), a z drugiej zawsze wzbudza dreszcz niepewno\u015bci swoj\u0105 \u017cyciow\u0105 niestabilno\u015bci\u0105. No i faktycznie tym razem uczucia mia\u0142em mieszane, chocia\u017c z\u0142ym wyst\u0119pem tego nie nazw\u0119. Po prostu po poprzedniku poprzeczka zosta\u0142a zawieszona mega wysoko i w por\u00f3wnaniu wypad\u0142o dosy\u0107 blado.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po pierwsze w kontra\u015bcie do naturalnego luzu, spontaniczno\u015bci i pewno\u015bci siebie Dziadziora, poza Belmonda, kt\u00f3ra poprzednimi razami jak najbardziej robi\u0142a na mnie wra\u017cenie, tym razem wyda\u0142a si\u0119 sztywna, kreowana na si\u0142\u0119, a przez to sztuczna. Od samego pocz\u0105tku G by\u0142 postaci\u0105 bardzo teatraln\u0105, ale widz\u0105c ten sam spektakl po raz czwarty w ko\u0144cu zaczynam si\u0119 nudzi\u0107 i dostrzega\u0107 niedoci\u0105gni\u0119cia.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Powtarzalno\u015b\u0107 jest dla mnie najwi\u0119kszym problemem. Od genialnego \u201eHustle as usual\u201d nie by\u0142o (w moim odczuciu) \u017cadnego wydawniczego kroku w prz\u00f3d. Wszystkie lu\u017ane numery dalej cechowa\u0142y si\u0119 wyj\u0105tkowym dla Belmondziaka urokiem, ale muzycznie sta\u0142y w miejscu (nie ujmuj\u0105c nic Expo, bo akurat to on teraz ci\u0105gnie POPPYN wysoko do g\u00f3ry). Tak wi\u0119c na koncercie wi\u0119kszo\u015b\u0107 numer\u00f3w by\u0142a ta sama jak poprzednio, zagrana w ten sam spos\u00f3b, z identycznymi wst\u0119pami, odzywkami i okrzykami pomi\u0119dzy. Ten performance straci\u0142 ju\u017c swoj\u0105 moc, a brak spontaniczno\u015bci i \u017cywego kontaktu z publik\u0105 zabiera mu jakiekolwiek pole do ewolucji.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Powietrze jeszcze bardziej ulecia\u0142o, kiedy w ko\u0144cu zosta\u0142o zagrane co\u015b nowego &#8211; \u201cA Mili MIli\u201d z nowej, producenckiej p\u0142yty EXPO2000 z udzia\u0142em Belmondo i Liroya. Najpierw ekscytacja z us\u0142yszenia tego t\u0142ustego bitu, a zaraz potem zaw\u00f3d tym, \u017ce Gdynianin nie odrobi\u0142 pracy domowej i nie nauczy\u0142 si\u0119 wystarczaj\u0105co dobrze tekstu. Wokal straci\u0142 ca\u0142\u0105 pewno\u015b\u0107 siebie dalej podkopywan\u0105 przez liczne pomy\u0142ki i ratowanie si\u0119 backing wokalem, \u017ceby mie\u0107 szanse powrotu na w\u0142a\u015bciwe tory. No ale potem nagle na scenie pojawi\u0142 si\u0119 sam Liroy we w\u0142asnej osobie, aby odegra\u0107 swoj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107. I faktycznie adrenalina skoczy\u0142a, bo wlecia\u0142 na pe\u0142nej i dobrze by\u0142o zobaczy\u0107 kolejn\u0105 legend\u0119 sceny. Tylko po dw\u00f3ch zdaniach i Liroy zapomnia\u0142 tekstu. Troch\u0119 nie czaj\u0119, jak mo\u017cna mie\u0107 przed sob\u0105 taki wyst\u0119p i nie nauczy\u0107 si\u0119 dw\u00f3ch kr\u00f3tkich zwrotek.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Energia zacz\u0119\u0142a niebezpiecznie opada\u0107 daj\u0105c miejsce zak\u0142opotaniu na widok dw\u00f3ch prominentnych raper\u00f3w gubi\u0105cych s\u0142owa takie jak \u201cLiroy nadal OG\u201d. Jako\u015b uda\u0142o si\u0119 dotrwa\u0107 do ko\u0144ca, tylko po to, \u017ceby polecia\u0142 kolejny wsp\u00f3lny kawa\u0142ek \u201cKto by pomy\u015bla\u0142?\u201d wychwalaj\u0105cy dost\u0119p do medycznej marihuany. \u015amiem twierdzi\u0107, \u017ce kto\u015b perfidny m\u00f3g\u0142by u\u017cy\u0107 tego wyst\u0119pu jako antyreklamy zi\u00f3\u0142ka, powo\u0142uj\u0105c si\u0119 na wyra\u017ane zaniki pami\u0119ci obu ambasador\u00f3w mocnego bucha.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>J\u0119kn\u0105\u0142em wewn\u0119trznie spodziewaj\u0105c si\u0119 dalszego pikowania w d\u00f3\u0142, kiedy Liroy stwierdzi\u0142, \u017ce skoro ju\u017c jest na scenie, to mo\u017ce zagra co\u015b jeszcze. Przesz\u0142a mi przez g\u0142ow\u0119 nawet my\u015bl o ucieczce na koncert Asthmy, ale na szcz\u0119\u015bcie nie zd\u0105\u017cy\u0142em jej zrealizowa\u0107. Polecia\u0142 ostry, charakterny gitarowy riff i scyzoryk wlecia\u0142 na pe\u0142nej. Tutaj nie by\u0142o problemu ani z pami\u0119ci\u0105, ani charyzm\u0105. Czysta rozwa\u0142ka wprost z lat 90tych i dalej robi robot\u0119. Bycie \u015bwiadkiem scyzoryka na \u017cywo umieszczam sobie jako gwiazdk\u0119 w paszporcie rapowej zajawki.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wra\u017cenie by\u0142o na tyle dobre, \u017ce aby nie ryzykowa\u0107 jego zepsucia, czym pr\u0119dzej opu\u015bci\u0142em koncert zanim Belmondawg z powrotem chwyci\u0142 za stery.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"BELMONDAWG FEAT. YOMEN - POPPYN UNIVERSE\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/gkj3xnrJJsk?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Skrubol &amp; Jupijej<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>G bros to dla mnie pewniaki w dostarczaniu \u017cywej hip-hopowej energii na koncertach. Nawet je\u017celi nie wszystko do ko\u0144ca styka w realizacji, nie wszystkie utwory trafiaj\u0105 w m\u00f3j gust, a odzywki Skrubola adresowane do \u201cpanienek\u201d potrafi\u0105 wywo\u0142a\u0107 mimowolny zgrzyt z\u0119b\u00f3w, to bracia G w swoim hip-hopowym \u017cywiole zawsze poruszaj\u0105 si\u0119 ze 100 procentowym zaanga\u017cowaniem i nie spos\u00f3b tego nie doceni\u0107. Ich ostatnia wydana p\u0142yta &#8211; w\u0142a\u015bnie \u201cG-Bros\u201d, \u015bwiadczy o sta\u0142ym rozwoju rzemios\u0142a i artyzmu, a koncert na festiwalu Spok\u00f3j totalnie zaskoczy\u0142 mnie swoim profesjonalizmem, wi\u0119c wyb\u00f3r by\u0142 prosty (chocia\u017c mo\u017ce odrobin\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie zajrza\u0142em nawet na chwil\u0119 na koncert Asthmy, ale akurat od niego si\u0119 troch\u0119 odbi\u0142em po nieudanym wyst\u0119pie na zesz\u0142orocznym Spokoju).&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>No wi\u0119c by\u0142o po prostu dobrze. Koncert na Spokoju nie zosta\u0142 przebity, ale jak dla mnie to regu\u0142a, \u017ce tam dzia\u0142a jaka\u015b magia i koncerty s\u0105 zazwyczaj najlepsze w dorobku artyst\u00f3w (mo\u017ce poza biednym Asthm\u0105 &#8211; trzeba by\u0142o tyle nie pi\u0107!). Tutaj na niekorzy\u015b\u0107 dzia\u0142a\u0142a najmniejsza i najmniej klimatyczna scena na festiwalowym podw\u00f3rku oraz niezbyt liczna publika. No i co z tego. Skrubol i Jupijej dowie\u017ali tyle, ile si\u0119 da\u0142o, bawi\u0142em si\u0119 dobrze i nawet czuj\u0119 si\u0119 osobi\u015bcie odpowiedzialny za sukces Skrubolowego stage divingu (fajnie by\u0107 du\u017cym), kt\u00f3ry istotnie zwi\u0119ksza czynnik funu.<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"SKRUBOL &amp; JUPIJEJ &quot;G-BROS&quot; (prod. Miroff\/Hubi)\" width=\"500\" height=\"375\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/a0RiMYgNhV0?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p>W mi\u0119dzyczasie zajrza\u0142em jeszcze na koncert <strong>Kajzera<\/strong>, kt\u00f3ry mnie ciekawi\u0142, ale jego styl rapowania, kt\u00f3ry okre\u015bli\u0142bym \u201c\u017ca\u0142obnym\u201d, by\u0142 zbyt zara\u017aliwy, aby ryzykowa\u0107 sw\u00f3j przedwczesny pogrzeb na muzycznym festiwalu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>Strata<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zaryzykowa\u0142bym stwierdzenie, \u017ce lepszej p\u0142yty w polskim rapie w tym roku raczej ju\u017c nie b\u0119dzie. 2k88 jest pierdolonym mistrzem, kt\u00f3ry, jak rozumiem z r\u00f3\u017cnych wywiad\u00f3w, na spontanie, razem z dwoma weteranami sceny \u2013 Kosim i Hadesem, wyre\u017cyserowa\u0142 projekt spe\u0142niony pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem. A wykonanie na \u017cywo wynosi t\u0119 warto\u015b\u0107 na jeszcze kolejny poziom.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Mia\u0142em ju\u017c okazj\u0119 widzie\u0107 Strat\u0119 live ca\u0142kiem niedawno w gdy\u0144skim Drugim Domu, gdzie duszna atmosfera klubowej salki doskonale komponowa\u0142a si\u0119 z brudnym, ulicznym sznytem tego muzycznego przedsi\u0119wzi\u0119cia. Teraz w du\u017co obszerniejszym Drizzly Grizzly na gda\u0144skiej stoczni odbi\u00f3r wzbogaci\u0142 si\u0119 o jak\u0105\u015b mistyczn\u0105, tajemnicz\u0105 wznios\u0142o\u015b\u0107. Kiedy w trakcie puszczonego pierwszego kawa\u0142ka s\u0142u\u017c\u0105cego jako intro, zza mg\u0142y zacz\u0105\u0142 wy\u0142ania\u0107 si\u0119 niewyra\u017any kszta\u0142t Kosiego, zniekszta\u0142cony przez wielk\u0105 bluz\u0119 zarzucon\u0105 na g\u0142ow\u0119, czu\u0142em si\u0119, jakbym do\u015bwiadcza\u0142 wizyty obcych z kosmicznych przestwor\u00f3w. Potem rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 bezlito\u015bnie precyzyjne wypluwanie kolejnych wers\u00f3w kre\u015bl\u0105cych mroczny obraz wielkomiejskich bebech\u00f3w ilustrowany pot\u0119\u017cnymi, basowymi podk\u0142adami.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>W tym miejscu ca\u0142ej ekipie chcia\u0142bym przede wszystkim z\u0142o\u017cy\u0107 wyrazy uznania za stuprocentowy profesjonalizm, kt\u00f3rego niestety tak cz\u0119sto brakuje na rapowych wykonaniach. Doskonale zmiksowane bity, dobre nag\u0142o\u015bnienie, dopasowana gra \u015bwiate\u0142, ale przede wszystkim raperzy daj\u0105cy sobie rad\u0119 bez \u017cadnych zapasowych wokali na twardo puszczonych w tle. Nie jest to prosty materia\u0142 do nawijania, bity cz\u0119sto s\u0105 po\u0142amane i pozbawione typowego, \u0142atwego rusztowania perkusyjnego, zwrotki nie s\u0105 r\u00f3wno roz\u0142o\u017cone, teksty bywaj\u0105 skomplikowane. A jednak od pocz\u0105tku (poza intrem) do ko\u0144ca zar\u00f3wno Hades i Kosi dostarczaj\u0105 perfekcyjne wykonanie. Szacunek.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wisienk\u0105 na torcie w tym kontek\u015bcie pozostaje ostatni kawa\u0142ek \u201cSubaru\u201d, gdzie na w wi\u0119kszo\u015bci pozbawionym tradycyjnej perkusji, minimalistycznym bicie, Kosi w swojej drugiej zwrotce prezentuje d\u0142ug\u0105 wyliczank\u0119 przer\u00f3\u017cnych skr\u00f3t\u00f3w i nazw w\u0142asnych. Z poprzedniego koncertu i zabawnych uwag ze strony 88 wynika, \u017ce sprawia\u0142a ona szczeg\u00f3lne problemy autorowi, kt\u00f3ry na dotychczasowych koncertach w tym jednym fragmencie posi\u0142kowa\u0142 si\u0119 tekstem na telefonie, aby zmniejszy\u0107 ryzyko wpadki na kulminacyjnym etapie koncertu. W Drugim Domu obieca\u0142, \u017ce na 3Erze b\u0119dzie ju\u017c mia\u0142 j\u0105 wyuczon\u0105 na pami\u0119\u0107, ale znowu zacz\u0105\u0142 si\u0119 wykr\u0119ca\u0107 i si\u0119ga\u0107 po telefon. Ostatecznie si\u0142a perswazji t\u0142umu, kt\u00f3ry najwi\u0119kszy ha\u0142as zaprezentowa\u0142 w\u0142a\u015bnie w tej kwestii &#8211; nalegaj\u0105c na podj\u0119cie wyzwania, da\u0142a efekt i telefon zosta\u0142 od\u0142o\u017cony. Doda\u0142o to jeszcze dodatkowego napi\u0119cia, kiedy maksymalnie skupiony Kosi zacz\u0105\u0142 swoj\u0105 d\u0142ug\u0105 litani\u0119, a wszyscy trzymali kciuki za jego powodzenie. Uda\u0142o si\u0119! I chyba jeszcze cenniejszym doznaniem ni\u017c us\u0142yszenie tego bengera na \u017cywo by\u0142 widok ca\u0142ej ekipy wykonawc\u00f3w autentycznie zajaranych swoj\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105, a zw\u0142aszcza Kosiego, ciesz\u0105cego si\u0119 jak dziecko z tak dobrego wykonania. Brawo!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"STRATA - Kwit (2K88 x Hades x Kosi)\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/GrwSTPKMweA?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>2k88<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Po stracie 88 rozpocz\u0105\u0142 solowego seta i nie mam tutaj chyba wiele do powiedzenia poza generalnym uznaniem najwy\u017cszej mo\u017cliwej jako\u015bci i profesjonalizmu. Tym razem instrumentalnie i du\u017co spokojniej, ale r\u00f3wnie pot\u0119\u017cnie. Materia\u0142 z solowego SHAME trudno okre\u015bli\u0107 szczeg\u00f3lnie przebojowym, ale przy odpowiednim nastawieniu i adekwatnym nag\u0142o\u015bnieniu potrafi zaprowadzi\u0107 s\u0142uchacza do krainy pulsuj\u0105cego basem zapomnienia.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"2K88 - GODMODE (Unsound, 2024)\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/aDZZJv7OGK0?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>JWP<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pni w kolejce klasyczni Ja\u015bnie Wielmo\u017cni Panowie. By\u0142em ciekawy tego koncertu, mimo \u017ce wielkim fanem nazwa\u0107 si\u0119 nie mog\u0119, ale lubi\u0119 par\u0119 kawa\u0142k\u00f3w, doceniam historyczny wk\u0142ad w scen\u0119, \u0141ajzol ma dobre flow, a po koncercie Straty spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce Kosi b\u0119dzie mia\u0142 odpalony god mode.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>No i faktycznie zacz\u0119\u0142o si\u0119 z pomp\u0105, ca\u0142y sk\u0142ad wydawa\u0142 si\u0119 dobrze nakr\u0119cony, kawa\u0142ki bujaj\u0105ce, ale co\u015b jednak by\u0142o nie do ko\u0144ca w porz\u0105dku. W znaki da\u0142y si\u0119 techniczne trudno\u015bci, kt\u00f3re stan\u0105 si\u0119 sta\u0142ym zarzutem w opisach drugiego dnia festiwalu. Chodzi mianowicie o wielk\u0105, frustruj\u0105c\u0105 zagadk\u0119 pod tytu\u0142em: \u201eCo s\u0142ysz\u0105 d\u017awi\u0119kowcy i dlaczego nic z tym nie robi\u0105?\u201d. Nie wiem, nie jestem in\u017cynierem d\u017awi\u0119ku, nie znam si\u0119 na technikaliach, ale mam pewne wyobra\u017cenie na temat tego, jak koncert hip-hopowy powinien brzmie\u0107 i fantazj\u0119 o tym, \u017ce ustawienie tego powinno by\u0107 generalnie prostsze ni\u017c balansowanie zespo\u0142\u00f3w instrumentalnych.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Oto jak widz\u0119 ca\u0142\u0105 sytuacj\u0119: 3Era to festiwal stricte rapowy o wysokim profilu tzn. skupiaj\u0105cy najwi\u0119ksze gwiazdy polskiego mainstreamu i podziemia, organizowany w presti\u017cowym miejscu dysponuj\u0105cym zaawansowanym sprz\u0119tem nag\u0142a\u015bniaj\u0105cym. Na koncercie rapowym najwa\u017cniejszy jest rap, wi\u0119c priorytetem powinno by\u0107 to, aby ten rap by\u0142 dobrze s\u0142yszalny i wyra\u017any na tle bitu. Tymczasem trwa koncert JWP i dobrze s\u0142ysz\u0119 \u0141ajzola, Ero i Siwersa \u015brednio, a biedny Kosi, kt\u00f3ry z ca\u0142\u0105 swoj\u0105 energi\u0105 wr\u0119cz drze si\u0119 do mikrofonu, jest praktycznie nies\u0142yszalny. Za to panowie ci\u0105gle si\u0119 podbijaj\u0105 i wtedy poziom g\u0142o\u015bno\u015bci sumuje si\u0119 tak bardzo, \u017ce zag\u0142usza bit i po prostu boli w uszy. No i ja si\u0119 pytam, jakim cudem realizatorzy przez ca\u0142y koncert siedz\u0105 przed tymi swoimi wielgachnymi konsolami z milionem pokr\u0119te\u0142 i palcem nie tkn\u0105, aby spr\u00f3bowa\u0107 te poziomy jako\u015b wyr\u00f3wna\u0107? Jedyny pomys\u0142, kt\u00f3ry przychodzi mi do g\u0142owy, to w\u0142a\u015bnie opieranie wyst\u0119pu na podbitkach, kt\u00f3re, je\u015bli zsumuj\u0105 4 dobrze nag\u0142o\u015bnione wokale, to jasnym jest, \u017ce polec\u0105 4 razy za g\u0142o\u015bno. Tylko, \u017ce nawet b\u0119d\u0105c zupe\u0142nym amatorem produkcji jestem \u015bwiadomy narz\u0119dzia o nazwie kompresor, kt\u00f3ry zapi\u0119ty na sum\u0119 wokali powinien ten efekt bezbole\u015bnie zredukowa\u0107. Najwyra\u017aniej profesjonalni realizatorzy z elektryk\u00f3w tej \u015bwiadomo\u015bci nie maj\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wracaj\u0105c do samego JWP mia\u0142em jeszcze bawi\u0105ce mnie skojarzenie z wczesn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 macierzystego MetaG\u00e6ngu. Chodzi o to urocze, oldschoolowe podej\u015bcie, kt\u00f3re ignoruje potrzeb\u0119 jakiegokolwiek aran\u017cu w utworze. Jest p\u0119tla bitu, kt\u00f3ra buja? Jest ca\u0142a ekipa nawijaczy? No to p\u0119tle si\u0119 przed\u0142u\u017ca, ile trzeba i ca\u0142o\u015b\u0107 leci refren-zwrotka-refren-zwrotka-refren-zwrotka-refren&#8230; i tak a\u017c do wyczerpania bars\u00f3w. Czego chcie\u0107 wi\u0119cej od hip-hopu?&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"JWP\/BC - Jeste\u015bmy wsz\u0119dzie\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/No8UXzbJ3gI?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Lord Apex<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>No i tak dochodzimy do fina\u0142u pierwszego dnia \u2013 specjalnego go\u015bcia zza granicy. Niejaki Lord Apex z Londynu. Nie wiedzia\u0142em o nim kompletnie nic, ale by\u0142em bardzo ciekawy, bo jeszcze nigdy nie mia\u0142em okazji by\u0107 na koncercie jakiegokolwiek rapera z innego kraju i to czarnego w dodatku. Mo\u017ce ciekawo\u015b\u0107 wynikaj\u0105ca z odmiennego koloru sk\u00f3ry wykonawcy nieszczeg\u00f3lnie przystoi, ale co tu ukrywa\u0107, \u017ce dla mnie to jednak wci\u0105\u017c egzotyka i to odwo\u0142uj\u0105ca si\u0119 do korzeni gatunku, kt\u00f3rego polsk\u0105 ga\u0142\u0105\u017a dane mi by\u0142o polubi\u0107.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>No i pyk\u0142o. Energiczny m\u0142odzian z Londynu dostarczy\u0142 mi wyst\u0119p realnie odmienny od czegokolwiek, co widzia\u0142em na rodzimym podw\u00f3rku. Totalnie wyluzowany, spontaniczny, rzuca\u0142 z wielk\u0105 swad\u0105 nieregularnie pouk\u0142adane na bicie wersy, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 tak kosmicznym akcentem, \u017ce nawet jak mi\u0119dzy kawa\u0142kami m\u00f3wi\u0142 co\u015b do publiki, to nie rozumia\u0142em ani s\u0142owa. Po prostu krzycza\u0142em w odpowiedzi robi\u0105c mityczny \u201cha\u0142as\u201d, aby jak najwyra\u017aniej da\u0107 zna\u0107, \u017ce energia wyst\u0119pu do mnie trafia i j\u0105 doceniam. Nawet pomimo u\u017cywania mojego znienawidzonego playbacku. Backing vocal owszem lecia\u0142, ale faktycznie by\u0142 \u201cbacking\u201d, o spokojnym tonie i niskiej barwie i nie by\u0142o w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce g\u0142\u00f3wnym \u017ar\u00f3d\u0142em wokalnej energii pozostaje \u017cywy cz\u0142owiek, kt\u00f3ry energicznie wypluwa\u0142 na to krzykliw\u0105, wysok\u0105 i ostr\u0105 wersj\u0119 tych samych linijek. I by\u0142 to istny m\u0142yn zag\u0119szczonych sylab wypluwanych z moc\u0105 karabinu maszynowego. Mimo odczuwalnego wyko\u0144czenia d\u0142ugim dniem i zalewem bod\u017ac\u00f3w, uda\u0142o si\u0119 Apexowi rozbudzi\u0107 moje rezerwy do stopnia, w kt\u00f3rym nawet wskoczenie w pogo okaza\u0142o si\u0119 wci\u0105\u017c mo\u017cliwe. Zw\u0142aszcza, \u017ce w jego centrum skaka\u0142 w\u0142a\u015bnie Apex niez\u0142omnie, mimo nacieraj\u0105cych na niego z ka\u017cdej strony cia\u0142, wykrzykuj\u0105c kolejne wersy. Dzi\u0119kuj\u0119!&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"LORD APEX - FOR THE WEST\" width=\"500\" height=\"375\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/81jQhACR0YM?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>Drugi dzie\u0144 festiwalu<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nadszed\u0142 czas by troch\u0119 ponarzeka\u0107. Pierwszego dnia poprzeczka zosta\u0142a zawieszona bardzo wysoko, wi\u0119c oczekiwania by\u0142y spore, mimo tego, \u017ce ju\u017c po samym line-upie widzia\u0142em, \u017ce brakuje a\u017c takich pewniak\u00f3w. Z drugiej strony to te\u017c mog\u0142a by\u0107 si\u0142a drugiego dnia, bo od zajebistego koncertu lepszy jest tylko zajebisty koncert, kt\u00f3rego si\u0119 nie spodziewa\u0142o. Moc nowych odkry\u0107. Pierwszego dnia w wi\u0119kszo\u015bci doskonale wiedzia\u0142em na co id\u0119, niejednokrotnie bawi\u0105c si\u0119 na artystach, kt\u00f3rych widzia\u0142em ju\u017c niejednokrotnie, nawet w tym roku. W zasadzie tylko Gural by\u0142 dla mnie koncertowym odkryciem, no i Lord Apex oczywi\u015bcie, ale to bardziej ciekawostka, bo na co dzie\u0144 ws\u0142uchuj\u0119 si\u0119 raczej w polskie rapy. Dnia drugiego cz\u0119\u015b\u0107 ksywek co najwy\u017cej budzi\u0142a jakie\u015b skojarzenia i dopiero o 20:45 Tonfa ja\u015bnia\u0142a doskonale ju\u017c znan\u0105 jako\u015bci\u0105.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 w ka\u017cdym razie od zespo\u0142u <strong>Lasy<\/strong> i ten akurat r\u00f3wnie\u017c ju\u017c zna\u0142em<strong>. <\/strong>Tylko to nie hip-hop, a awangardowa elektro siekanka w wysokim tempie, akompaniowana przez szalon\u0105, \u017cyw\u0105 perkusj\u0119. Dobre na rozgrzewk\u0119, aczkolwiek robi\u0105ce lepsze wra\u017cenie w donio\u015blejszym antura\u017cu &#8211; na du\u017cej scenie, w ciemno\u015bci i intensywnym o\u015bwietleniu.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie zacz\u0105\u0142 gra\u0107 <strong>M\u0142ody Leszcz<\/strong> i tutaj mia\u0142em du\u017ce nadzieje, bo kojarzy\u0142a mi si\u0119 ta posta\u0107 z jakim\u015b artystycznym undergroundem, a nigdy si\u0119 z jego muzyk\u0105 nie zapozna\u0142em. Zrobi\u0142em to dopiero z tej okazji i musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce albumu sprzed dw\u00f3ch lat s\u0142ucha\u0142o si\u0119 ca\u0142kiem dobrze. Dodatkowa ekscytacja ogarn\u0119\u0142a mn\u0105, jak zobaczy\u0142em, \u017ce ch\u0142opak rozk\u0142ada si\u0119 z ca\u0142ym live bandem, a jestem wielkim fanem mieszania \u017cywych instrument\u00f3w z rapem.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 z bardzo punkowym sznytem, du\u017c\u0105 wokaln\u0105 energi\u0105 i antysystemowymi has\u0142ami na ustach. Fajne! Potem niestety tempo dosta\u0142o w ko\u015b\u0107 przez techniczne problemy po stronie zespo\u0142u &#8211; perkusista czego\u015b nie s\u0142ysza\u0142, ale c\u00f3\u017c takie \u017cycie i tylko trzyma\u0142em kciuki, aby szybko przez to przebrn\u0119li, bo nic nie jest bardziej stresuj\u0105ce ni\u017c pr\u00f3ba doj\u015bcia do tego, kt\u00f3ry kabel przerywa lub jakie ustawienie si\u0119 przestawi\u0142o, kiedy czeka przed tob\u0105 publika. W ko\u0144cu zdecydowali si\u0119 kontynuowa\u0107 i ja te\u017c kontynuowa\u0142em swoje podrygi, ale co\u015b mi si\u0119 wibracja zacz\u0119\u0142a niestety rozje\u017cd\u017ca\u0107. Od razu zaznaczam, \u017ce nie postrzegam tego absolutnie w kategoriach jako\u015bci wykonania czy warto\u015bci artystycznej, bo ch\u0142opak zdecydowanie si\u0119 stara\u0142 i czu\u0142 swoj\u0105 muz\u0119, ale chyba po prostu nie by\u0142em do ko\u0144ca targetem. Praktycznie ca\u0142a warstwa muzyczna by\u0142a punkowa i brakowa\u0142o mi klimatycznych bit\u00f3w, kt\u00f3re s\u0142ysza\u0142em na ostatnim d\u0142ugograj\u0105cym projekcie M\u0142odego Leszcza. C\u00f3\u017c najwyra\u017aniej w t\u0119 stron\u0119 posz\u0142y jego zainteresowania muzyczne i to zupe\u0142nie w porz\u0105dku, ale no nie buja\u0142o to mn\u0105. Warstwa liryczna te\u017c okaza\u0142a si\u0119 by\u0107 bardzo \u201cm\u0142odzie\u017cowa\u201d w czasem uroczy, czasem naiwny spos\u00f3b i tu te\u017c zacz\u0105\u0142em si\u0119 troch\u0119 odkleja\u0107. Za du\u017co o mi\u0142o\u015bci, za ma\u0142o pazura. Stwierdzi\u0142em, \u017ce zerkn\u0119, co si\u0119 dzieje na innych scenach.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"Mlody Leszcz \u2013 P\u00f3ki Co Rutyna (prod. Molehead)\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/NeVOk-OFvCg?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p>Na du\u017cej by\u0142a du\u017ca obsuwa i ci\u0105gle, na najbardziej chamskim autotune, wy\u0142 <strong>Waima<\/strong> \u2013 to ju\u017c zdecydowanie zbyt m\u0142odzie\u017cowe (o ile nie dziecinne) i cukierkowe.&nbsp; Na ma\u0142ej <strong>Mati Szert<\/strong>, kt\u00f3rego kojarzy\u0142em z Rulety 88. Nawija\u0142 w porz\u0105dku, ale nic mnie szczeg\u00f3lnie nie porwa\u0142o. Czeka\u0142em na <strong>Yung Adisza<\/strong> z zaciekawieniem, bo kojarzy\u0142em, \u017ce to jaka\u015b ju\u017c troch\u0119 kultowa posta\u0107 trapowego podziemia uprawiaj\u0105ca ci\u0119\u017csz\u0105, bardziej hardcorow\u0105 odmian\u0119 tego gatunku. Rozgrzewka dja przed samym koncertem faktycznie zapowiada\u0142a tzw. ci\u0119\u017ckie g\u00f3wno, ale potem na scen\u0119 wyszed\u0142 artysta i balonik zosta\u0142 przekuty w typowy dla m\u0142odej, syntetycznej sceny spos\u00f3b. Zm\u0119czony destrukcyjnym stylem \u017cycia ch\u0142op, kt\u00f3ry ledwo trzyma si\u0119 na nogach i jakim\u015b rozpaczliwym krzykiem podbija w\u0142asne teksty lec\u0105ce oczywi\u015bcie z playbacku. Na swoje usprawiedliwienie wyja\u015bni\u0142, \u017ce dopad\u0142a go bezsenno\u015b\u0107 i nie spa\u0142 od tygodnia. No grubo. S\u0142ysz\u0105c takie rzeczy zaczynam obawia\u0107 si\u0119, czy nie b\u0119dzie trzeba wzywa\u0107 karetki w trakcie koncertu, kiedy kolejna wykrzyczana podbitka o braniu oxycodonu, czy innego g\u00f3wna, przekroczy pr\u00f3g wytrzyma\u0142o\u015bci serca. Nie chc\u0105c bra\u0107 udzia\u0142u w tym smutnym wydarzeniu czym pr\u0119dzej opu\u015bci\u0142em sal\u0119.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Zamykaj\u0105c w\u0105tek Adisza wspomn\u0119 jeszcze o zaj\u015bciu, kt\u00f3re mia\u0142o miejsce na festiwalu. Nie by\u0142em jego bezpo\u015brednim \u015bwiadkiem, ale my\u015bl\u0119, \u017ce warto otwarcie m\u00f3wi\u0107 i pot\u0119pia\u0107 takie zachowania. Tydzie\u0144 bez snu i koncert najwyra\u017aniej nie os\u0142abi\u0142y go na tyle, aby st\u0119pi\u0107 wol\u0119 zadymy i dosz\u0142o do fizycznej konfrontacji kontynuuj\u0105cej jaki\u015b beef pomi\u0119dzy Adiszem a niejakim M\u0142odym Kordenem, kt\u00f3ry wyst\u0119powa\u0142 p\u00f3\u017aniej. Jak rozumiem to Adisz razem ze swoj\u0105 ekip\u0105 zaatakowali Kordena na festiwalu, u\u017cyli r\u00f3wnie\u017c gazu pieprzowego i musieli by\u0107 przez ochron\u0119 wyrzuceni z wydarzenia. Po wszystkim Adisz jeszcze obficie rzuca\u0142 si\u0119 do \u201cwroga\u201d na swoim instagramie jasno daj\u0105c do zrozumienia, \u017ce wr\u0119cz cieszy si\u0119 z zaj\u015bcia. Nie da si\u0119 tego nazwa\u0107 inaczej jak patologi\u0105 najwy\u017cszego rz\u0119du, godn\u0105 pot\u0119pienia. Kto\u015b ci\u0119 zaprasza na zajebist\u0105 imprez\u0119, a ty atakujesz drugiego go\u015bcia. Wstyd. Pozostaje tylko mie\u0107 nadziej\u0119, \u017ce w bran\u017cy takie incydenty si\u0119 rozchodz\u0105 i Yung Adisz przez d\u0142u\u017cszy czas nie zobaczy \u017cadnych wysoko profilowych zaprosze\u0144.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p>Z braku lepszych opcji skierowa\u0142em si\u0119 do Drizzly, gdzie sw\u00f3j koncert zalicza\u0142 w\u0142a\u015bnie <strong>Abram Montana<\/strong>. Nie czeka\u0142em na niego, bo widzia\u0142em ju\u017c na Spokoju. By\u0142o tam jak najbardziej w porz\u0105dku, ale w tym roku jako\u015b zm\u0119czy\u0142em si\u0119 ca\u0142\u0105 \u0106pajStajlow\u0105 ekip\u0105. Nowa p\u0142yta by\u0142a poniek\u0105d rozczarowaniem, a koncert w ramach trasy zaprezentowa\u0142 jak\u0105\u015b totalnie pogr\u0105\u017con\u0105 w chaosie i narkotycznym rozwydrzeniu wersj\u0119 projektu, kt\u00f3ry zawsze mega ceni\u0142em, ale tym razem zniesmaczony wyszed\u0142em przed ko\u0144cem (Kony wracaj!).&nbsp; Przynajmniej w przeciwie\u0144stwie do Yung Adisza Abram si\u0119 stara i jest posiadaczem jakiej\u015b scenicznej charyzmy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237657-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-322\" srcset=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237657-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237657-300x225.jpg 300w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237657-768x577.jpg 768w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237657-1536x1153.jpg 1536w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237657-2048x1538.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Minut\u0119 po wej\u015bciu ju\u017c \u017ca\u0142owa\u0142em, \u017ce tak d\u0142ugo zaj\u0119\u0142o mi trafienie na ten koncert. Jaka\u015b sceniczna charyzma to zdecydowanie niedopowiedzenie, bo Abram na wi\u0119kszej scenie i sporym t\u0142umie ro\u015bnie do olbrzymich rozmiar\u00f3w. Prosty (a wr\u0119cz prostacki), chamski trap o waleniu w\u00f3dy, jaraniu zio\u0142a i ruchaniu dziwek, ale podany tak dosadnie, tak mocno, \u017ce cz\u0142owiek wiwatuje, jakby te wszystkie patologiczne tre\u015bci mia\u0142y zmieni\u0107 \u015bwiat na lepsze. Bez autotuna, bez playbacku, bez uciekania si\u0119 do rozpaczliwego darcia mordy. Czysta przew\u00f3zka go\u015bcia, kt\u00f3ry najwyra\u017aniej doskonale wie, jak si\u0119 wozi\u0107. Pi\u0119kny performance, \u0142zy wzruszenia. No i punkcik za pojechanie \u201cpizdeczkom na playbacku\u201d, co p\u00f3\u017aniej wyda\u0142o mi si\u0119 o tyle zabawne, \u017ce zaraz po Abramie na scen\u0119 wkroczy\u0142o kolejne krakowskie zwierz\u0119 z \u0106pajstajlowymi koneksjami \u2013 <strong>CrankAll <\/strong>i o ile mnie s\u0142uch nie myli\u0142 (a wytrzyma\u0142em bardzo kr\u00f3tko), to r\u00f3wnie\u017c ratowa\u0142 si\u0119 pod\u0142o\u017conym wokalem. Pocisn\u0105\u0107 koledze najwyra\u017aniej te\u017c czasami mo\u017cna.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"Abram Montana - Wir chlania (feat. Kony \u0106paj Stajl)\" width=\"500\" height=\"375\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/VlJI_XMFel8?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p>Po Abramie znowu chwila przestoju, niczego ciekawego nie stwierdzono, wi\u0119c zwr\u00f3ci\u0142em si\u0119 w kierunku w\u0142asnej fizyczno\u015bci i sprawdzi\u0142em ofert\u0119 gastro. Te ceny w festiwalowym foodhallu to jaka\u015b abstrakcja. Najbardziej rozbawi\u0142a mnie opcja na dwa tosty \u2013 takie najprostsze. Najgorszy bia\u0142y chleb, plasterek sera i szynki &#8211; biedni studenci czyni\u0105 z takich podstaw\u0119 swojej egzystencji, a tutaj za jedyne 30 z\u0142. Stwierdzi\u0142em, \u017ce wi\u0119ksz\u0105 satysfakcj\u0119 osi\u0105gn\u0119 robi\u0105c sobie spacer do najbli\u017cszej \u017cabki na pysznego weggera za dyszk\u0119. Troch\u0119 \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce przez to nie zd\u0105\u017cy\u0142em rzuci\u0107 okiem na <strong>Profeata<\/strong>, ale ju\u017c za bardzo si\u0119 wkr\u0119ci\u0142em w swoj\u0105 misj\u0119 i nie zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce to ju\u017c czas. Plus kto\u015b podj\u0105\u0142 m\u0105dr\u0105 decyzj\u0119 o zabarykadowaniu najkr\u00f3tszej drogi z terenu festiwalu do \u017cabki, tak \u017ce trzeba by\u0142o mocno nadrabia\u0107. Ciekawe, czy to by\u0142a decyzja osiedla, \u017ceby mniej wstawionych imprezowicz\u00f3w si\u0119 na nie wlewa\u0142o, czy decyzja ca\u0142ego imprezowego kompleksu, \u017ceby zmusi\u0107 ludzi do wydawania kroci w foodhallu.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Uda\u0142o si\u0119 wr\u00f3ci\u0107 prosto na <strong>Ziomc\u00f3w<\/strong>, kt\u00f3rzy niestety grali w tym samym czasie co <strong>WCK<\/strong>, a obie ekipy s\u0105 warte sprawdzenia. Najpierw posiedzia\u0142em chwil\u0119 na tych drugich, bo wydaj\u0105 nowy album, wi\u0119c by\u0142em ciekawy. Mega szanuj\u0119 t\u0119 ekip\u0119 za ich sp\u00f3jno\u015b\u0107 i konsekwencj\u0119 w byciu hip-hopem, aczkolwiek tak tradycjonalistyczne podej\u015bcie do tematu nie jest do ko\u0144ca po linii z moim osobistym gustem. Do tego pod k\u0105tem samej techniki i flow podoba mi si\u0119 mo\u017ce po\u0142owa sk\u0142adu. To czego nie mog\u0119 im odm\u00f3wi\u0107, to autentyczna energia, z kt\u00f3r\u0105 wchodz\u0105 na scen\u0119, aby zarazi\u0107 ni\u0105 publik\u0119. I to faktycznie dzia\u0142a\u0142o. Jednak, jako \u017ce to Ziomcy prezentuj\u0105 \u201cmojsz\u0105\u201d stylistyk\u0119, to szybko zapu\u015bci\u0142em si\u0119 w g\u0142\u0105b dusznego, przejaranego Drizzly Grizzly pos\u0142ucha\u0107 ich dusznej, przejaranej psychozamu\u0142y. <\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"Ziomcy - Prymus\" width=\"500\" height=\"375\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/d7TXeqKpPlk?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"WCK - INTRO (prod. Szwed Swd; gramofony: LazyOne, FALCON1) #SK\u0141ADKRU 4\/4\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/zk6zM77SwiU?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p>No i niby to lubi\u0119, ale tym razem co\u015b nie chwyci\u0142o i po kilku utworach poczu\u0142em t\u0119 zamu\u0142\u0119 w spos\u00f3b ma\u0142o przystaj\u0105cy do festiwalowego flow. Do tego borykali si\u0119 r\u00f3wnie\u017c z \u017ale nag\u0142o\u015bnionymi mikrofonami, jak JWP dzie\u0144 wcze\u015bniej, co nakr\u0119ca\u0142o FOMO pod tytu\u0142em \u201cMo\u017ce na innej scenie bawi\u0142bym si\u0119 lepiej?\u201d. Wi\u0119c wr\u00f3ci\u0142em na WCK, kt\u00f3re jednak zaraz si\u0119 sko\u0144czy\u0142o i to jako\u015b dziwnie, bo mia\u0142em wra\u017cenie, \u017ce by\u0142a jeszcze przestrze\u0144 na bis, a publika nie ogarn\u0119\u0142a, \u017ceby tego bisa nakr\u0119ci\u0107 i tak g\u0142ucho si\u0119 wszyscy rozeszli. Mi te\u017c nie starczy\u0142o energii, \u017ceby krzycze\u0107 o wi\u0119cej, to pobieg\u0142em z powrotem na Ziomc\u00f3w, ale zasta\u0142em pust\u0105 scen\u0119. Jako\u015b bez sensu mi przesz\u0142y te dwa koncerty. Sko\u0144czy\u0142y si\u0119 szybciej ni\u017c my\u015bla\u0142em i b\u0119d\u0105c na ka\u017cdym \u017ca\u0142owa\u0142em, \u017ce nie jestem akurat na tym drugim. Na szcz\u0119\u015bcie wszystkie w\u0105tpliwo\u015bci mia\u0142y ulec rozwianiu, poniewa\u017c ju\u017c za moment&#8230;\u00a0<\/p>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>Tonfa<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Nie potrafi\u0119 w pe\u0142ni wyrazi\u0107 szacunku jaki mam do ch\u0142opak\u00f3w z Tonfy, kt\u00f3ra jest wiod\u0105c\u0105 (przynajmniej je\u017celi chodzi o popularno\u015b\u0107) formacj\u0105 tej ga\u0142\u0119zi rapowego warszawskiego podziemia, do kt\u00f3rej zaliczam jeszcze Bartusia 419, Krenza i Mosa Tech (wszyscy wielcy). Nie powiem, \u017ce to najlepsza muzyka na \u015bwiecie, ale niew\u0105tpliwie cechuje j\u0105 pewien poziom wizjonerstwa, kt\u00f3ry przede wszystkim objawia si\u0119 na koncertach. W zasadzie projekty sprzed ostatniej Trzeciej Szyny w moim odczuciu ma\u0142o sprzyja\u0142y ods\u0142uchom \u201cod deski do deski\u201d lub nawet jaraniu si\u0119 jakimi\u015b poszczeg\u00f3lnymi kawa\u0142kami, za to, odk\u0105d pami\u0119tam, na koncertach by\u0142 ogie\u0144, kt\u00f3rego pr\u00f3\u017cno mi by\u0142o szuka\u0107 gdziekolwiek indziej.&nbsp; Wr\u0119cz noisowe nat\u0119\u017cenie d\u017awi\u0119k\u00f3w, kreatywne wykorzystywanie efekt\u00f3w wokalnych, \u017cywa perkusja, brudny, gobli\u0144ski sznyt sk\u0142ada\u0142y si\u0119 na prawdziwy rozpierdol, ale taki awangardowy, artystyczny. Do tego urocza osobowo\u015b\u0107 ca\u0142ego sk\u0142adu okrasza\u0142a to wszystko spontaniczn\u0105 lekko\u015bci\u0105 i humorem bez grama fa\u0142szywej napinki.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Koncert na 3Erze by\u0142 ju\u017c moim czwartym koncertem Tonfy w tym roku i jak dot\u0105d tendencja by\u0142a ca\u0142y czas wzrostowa. Jakim\u015b cudem, mimo tego samego materia\u0142u, udawa\u0142o si\u0119 ca\u0142y czas wyci\u0105ga\u0107 jak\u0105\u015b now\u0105 jako\u015b\u0107. Czyli oczekiwania by\u0142y wysokie, zw\u0142aszcza bior\u0105c pod uwag\u0119 dotychczasowy brak satysfakcji drugim dniem festiwalu. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od nakr\u0119caj\u0105cego na koncert performance\u2019u Bartusia 419, a nikt w scenicznym spektaklu nie jest lepszy od niego. Rok temu podskakuj\u0105c w jedwabistym szlafroku prowokowa\u0142 publik\u0119 pokazuj\u0105c im faki ze sceny, krzycz\u0105c, \u017ce Tonfy nie b\u0119dzie i \u017ceby\u015bmy spierdalali. Tym razem stawka musia\u0142a podskoczy\u0107, bo ca\u0142e intro by\u0142o ju\u017c odpowiednio brudno-podziemno-rapowe. Niezatapialny dj Zeten miksowa\u0142 najci\u0119\u017csze rapowe g\u00f3wno, a Bartu\u015b w gro\u017anym wydaniu, ubrany na czarno, z r\u0119cznikiem na g\u0142owie, dar\u0142 si\u0119 z ca\u0142ych si\u0142 insynuuj\u0105c, \u017ce \u201cna to czekali\u015bmy ca\u0142y, pierdolony dzie\u0144\u201d. Akurat w moim przypadku by\u0142a to prawda.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Przeci\u0105ganie struny trwa\u0142o jeszcze chwil\u0119, ale w ko\u0144cu p\u0119k\u0142a i po chwili napi\u0119tej ciszy rozebrzmia\u0142y pierwsze d\u017awi\u0119ki \u201cNowej ery\u201d, aby za moment wybuchn\u0105\u0107 wokalem Kierata na zwrotce. I chuj, ledwo ch\u0142opa s\u0142ycha\u0107, mikrofon jest ustawiony zbyt cicho. Nosz kurwa! I widz\u0119, jak biedak z ca\u0142ej si\u0142y zdziera gard\u0142o do tego mikrofonu, ale ledwo przebija si\u0119 przez bit. No lipa, ale my\u015bl\u0119, \u017ce na pewno d\u017awi\u0119kowcy zaraz to naprawi\u0105. W ko\u0144cu Tonfa to tylko dw\u00f3ch wokalist\u00f3w i nie cisn\u0105 na ci\u0105g\u0142ych podbitkach. Nie naprawili. Przez ca\u0142y koncert trwa\u0142a rozpaczliwa walka Kierata z mikrofonem na p\u00f3\u0142 gwizdka. Najgorsze jest to, \u017ce on sam trzy razy prosi\u0142 o wi\u0119cej ods\u0142uchu, bo najwyra\u017aniej tak\u017ce siebie nie s\u0142ysza\u0142. Ja dar\u0142em si\u0119 mi\u0119dzy kawa\u0142kami z ca\u0142ych si\u0142, aby go podg\u0142o\u015bni\u0107 i p\u00f3\u017aniej dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce ludzie podchodzili nawet do samych d\u017awi\u0119kowc\u00f3w suszy\u0107 im g\u0142owy, ale byli odporni. Jak dla mnie to skandal i ju\u017c szkoda nawet strz\u0119pi\u0107 ryja na takie podej\u015bcie.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237509-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-323\" srcset=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237509-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237509-300x225.jpg 300w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237509-768x577.jpg 768w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237509-1536x1153.jpg 1536w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237509-2048x1538.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jedyny powiedzmy, \u017ce plus tej sytuacji jest taki, \u017ce by\u0142 to m\u00f3j pierwszy koncert Tonfy, gdzie wokalnie to Karuzelka gra\u0142 pierwsze skrzypce. Kierat ma zdecydowanie mocniejszy g\u0142os i mimo mniej wyrafinowanego flow, na koncertach swoj\u0105 energi\u0105 zawsze krad\u0142 show. Teraz upo\u015bledzony z\u0142\u0105 wol\u0105 realizator\u00f3w si\u0142\u0105 rzeczy musia\u0142 si\u0119 skupi\u0107 przede wszystkim na wyduszaniu ze swojego organizmu ekstra decybel\u00f3w kosztem finezji, co czyni\u0142o jego wyst\u0119p dosy\u0107 topornym. Karuzelk\u0119 by\u0142o za to s\u0142ycha\u0107 doskonale, wi\u0119c zaj\u0105\u0142 miejsce lidera, skupi\u0142 uwag\u0119 na sobie i ud\u017awign\u0105\u0142 temat. Jego bity, jego patenty, jego flow \u2013 wszystko w&nbsp;nawijanych przez niego partiach na tym koncercie by\u0142o tak klarowne, \u017ce nie pozostawia\u0142o miejsca na w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce faktycznie \u201cnie robi tego, czego by nie umia\u0142\u201d,&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"NOWA ERA\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/rInW6vlx7Bg?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>Piernikowski<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>No dobra. Nie ujmuj\u0105c nic Tonfie, tak naprawd\u0119 to na Piernikowskiego czeka\u0142em ten \u201cca\u0142y, pierdolony dzie\u0144\u201d, a nawet ca\u0142y festiwal. A to dlatego, \u017ce, jak ju\u017c wspomina\u0142em, wi\u0119kszo\u015b\u0107 dobrych koncert\u00f3w na 3Erze by\u0142y w wykonaniu artyst\u00f3w, kt\u00f3rych ju\u017c bardzo dobrze zna\u0142em w scenicznych ods\u0142onach, za to Piernikowskiego nie mia\u0142em okazji zobaczy\u0107 nigdy. Niestety, moja muzyczna \u015bwiadomo\u015b\u0107 by\u0142a jeszcze zbyt niedojrza\u0142a, aby za\u0142apa\u0107 si\u0119 na fenomen Syn\u00f3w &#8211; pocz\u0105tki rozumienia z jak\u0105 jako\u015bci\u0105 mam do czynienia przypad\u0142y mi mniej wi\u0119cej na ostatni miesi\u0105c funkcjonowania tego legendarnego duetu. Podw\u00f3jne niestety, poniewa\u017c po ich rozpadzie moja uwaga zatrzyma\u0142a si\u0119 przede wszystkim na poczynaniach 88 i solowe LP od Piernikowskiego znowu przelecia\u0142o mi pod radarem, a to \u015bwietna p\u0142yta. W ko\u0144cu w tym roku co\u015b mnie tkn\u0119\u0142o i najnowsze dzie\u0142o \u201cBeyond Echo of Time\u201d trafi\u0142o do moich s\u0142uchawek, aby porwa\u0107 mnie w instrumentaln\u0105 podr\u00f3\u017c na pe\u0142ny czas trwania p\u0142yty i to wielokrotnie. Dlatego, kiedy ujawni\u0142 si\u0119 pe\u0142ny line-up 3Ery, to w\u0142a\u015bnie to nazwisko wybi\u0142o mi si\u0119 najja\u015bniej obiecuj\u0105c upragnione nadrobienie tak znacz\u0105cego braku w moim muzycznym pejza\u017cu miejskiego t\u0119tna.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237426-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-324\" srcset=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237426-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237426-300x225.jpg 300w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237426-768x577.jpg 768w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237426-1536x1153.jpg 1536w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237426-2048x1538.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Czy du\u017ce oczekiwania zosta\u0142y spe\u0142nione? Troch\u0119 tak, troch\u0119 nie, ale te\u017c ostatecznie nie by\u0142em pewny, czego si\u0119 spodziewa\u0142em. Na pewno nie by\u0142o \u017ale. Zakapturzony Piernikowski stoj\u0105cy za swoj\u0105 konsolet\u0105 w g\u0119stych oparach dymu i rozproszonym \u015bwietle wygl\u0105da\u0142 jak kap\u0142an przeprowadzaj\u0105cy misterium basu. No w\u0142a\u015bnie &#8211; bas! To chyba najbardziej mnie zaskoczy\u0142o. Nie mam w domu \u017cadnego, nie wiadomo jak pot\u0119\u017cnego systemu ods\u0142uchu, a du\u017co muzyki do\u015bwiadczam na zwyklackich s\u0142uchawkach dousznych, wi\u0119c nie wiadomo jakiego do\u0142u do\u015bwiadczy\u0107 na co dzie\u0144 nie jestem w stanie. Muzyka Piernikowskiego z ostatniej p\u0142yty, mimo bogactwa we wszystkich partiach cz\u0119stotliwo\u015bci, nie sprawi\u0142a na mnie wra\u017cenia szczeg\u00f3lnie basocentrycznej, tak jak chocia\u017cby dokonania drugiego z Syn\u00f3w, czyli 2K88. A na koncercie, w momencie uderzenia pierwszej dolnej partii po klimatycznym intro prawie mnie zmiot\u0142o spod sceny. I to si\u0119 nie ko\u0144czy\u0142o. W absolutnie ka\u017cdym utworze to w\u0142a\u015bnie partie basu by\u0142y wysuni\u0119te na sam prz\u00f3d i tak bardzo podkr\u0119cone, \u017ce odebra\u0142em ten materia\u0142 z zupe\u0142nie innej perspektywy ni\u017c w domowych warunkach. I nie powiem, robi\u0142o to na mnie wra\u017cenie. Lubi\u0119 jak mi si\u0119 flaki trz\u0119s\u0105, ale w tym wypadku dotar\u0142o to ju\u017c do pewnej granicy, przy kt\u00f3rej zastanowi\u0142em si\u0119, czy na pewno nie dzieje mi si\u0119 krzywda. No i to by\u0142o niestety ziarno dysonansu, bo nie potrafi\u0142em si\u0119 do ko\u0144ca zanurzy\u0107 i wpa\u015b\u0107 w trans,&nbsp;kiedy&nbsp;nachodzi\u0142y mnie intruzywne my\u015bli o tym, \u017ce czas najwy\u017cszy zadba\u0107 o uszy i zaopatrzy\u0107 si\u0119 w jakie\u015b dedykowane koncertom zatyczki. No ale w tym momencie ich nie mia\u0142em, wi\u0119c najpierw ratowa\u0142em si\u0119 bluz\u0105 z kapturem mimo ukropu panuj\u0105cego na salce. Kiedy ju\u017c nie mog\u0142em wytrzyma\u0107 z gor\u0105ca i duchoty zamiast bluzy wcisn\u0105\u0142em sobie w uszy zawini\u0105tka z papieru toaletowego, co nie by\u0142o zbyt wygodne, ale chocia\u017c troch\u0119 mnie chroni\u0142o. W ko\u0144cu i tak musia\u0142em na chwil\u0119 uciec z sali, \u017ceby odetchn\u0105\u0107. Po powrocie powoli skraca\u0142em dystans pozwalaj\u0105c cia\u0142u si\u0119 zaadaptowa\u0107, a\u017c nagle koncert si\u0119 gwa\u0142townie zako\u0144czy\u0142.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>No i pozostaje we mnie troch\u0119 pyta\u0144 o sensowno\u015b\u0107 takiego poziomu g\u0142o\u015bno\u015bci. Ju\u017c kiedy\u015b tego do\u015bwiadczy\u0142em na jakiej\u015b dubowej imprezie, co wtedy wyda\u0142o mi si\u0119 wr\u0119cz absurdalne i jednoznacznie warte krytyki, a teraz Piernikowski? Wyobra\u017cam sobie, \u017ce na jego koncerty mog\u0105 akurat przychodzi\u0107 ludzie z bardziej alternatywnych ni\u017c hardcore\u2019owych \u015brodowisk, niegotowi na taki \u0142omot, co w dalszej kolejno\u015bci mo\u017ce raczej odstraszy\u0107 potencjalnych fan\u00f3w. No ale mo\u017ce tak w\u0142a\u015bnie ma by\u0107 i mo\u017ce to ju\u017c faktycznie powinno by\u0107 standardem, aby zbroi\u0107 si\u0119 w zatyczki na koncerty i po prostu by\u0142o mi to potrzebne, aby ostatecznie to sobie u\u015bwiadomi\u0107. Tym bardziej, \u017ce zbli\u017ca si\u0119 Unsound.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"Piernikowski - Alamut\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/s4E3jQm1UGg?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<!--nextpage-->\n\n\n\n<p><strong>Ego Death<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Tak dotarli\u015bmy do ostatniego koncertu tegorocznej 3Ery (chocia\u017c jeszcze o tym nie wiedzia\u0142em, ale o tym p\u00f3\u017aniej). Ego Death. By\u0142em zaintrygowany z tego prostego powodu, \u017ce nie mia\u0142em najmniejszego poj\u0119cia o tym projekcie. Nazwa mocarna, ale poza ni\u0105 kompletny brak informacji, czy to na stronach 3Ery, czy te\u017c w og\u00f3le w internecie. Albo inaczej &#8211; projekt\u00f3w muzycznych o tej nazwie jest mn\u00f3stwo, ale nic ze znalezionych nie brzmia\u0142o zbyt prawdopodobnie. Wyobra\u017ania podsuwa\u0142a mi jakie\u015b hardcore\u2019owe, noisowe rapy zza granicy, bo nazwa kojarzy\u0142a mi si\u0119 z Death Grips, a to w ko\u0144cu rapowy festiwal. Na scenie zasiad\u0142a dw\u00f3jka muzyk\u00f3w \u2013 na syntezatorach wygl\u0105daj\u0105cy troch\u0119 nerdowsko niedu\u017cy czarny kole\u015b w okularach, a naprzeciwko, na wiolonczeli (!) i klawiszach elegancka pani z klasyczn\u0105 wibracj\u0105. Ciekawo\u015b\u0107 ros\u0142a. Potem si\u0119 zacz\u0119\u0142o. Nie by\u0142y to rapy, ale jak najbardziej noise. Zgrzytliwy, przejmuj\u0105cy, rozpaczliwy, dezintegruj\u0105cy. Znowu od basu, tym razem bardziej rozlanego ni\u017c precyzyjnego, jak przy Piernikowskim, trz\u0119s\u0142a si\u0119 ca\u0142a sala, a wysokie cz\u0119stotliwo\u015bci \u015bwidrowa\u0142y czaszk\u0119. Zgodnie z nazw\u0105 projektu w chwilach kulminacyjnych mog\u0142em poczu\u0107, jak rozpadaj\u0105 si\u0119 moje wewn\u0119trzne struktury. Tym razem g\u0142o\u015bno\u015bci uda\u0142o si\u0119 zatrzyma\u0107 tu\u017c poni\u017cej progu b\u00f3lu, wi\u0119c mog\u0142em da\u0107 si\u0119 ponie\u015b\u0107 i rozpu\u015bci\u0107 w tysi\u0105cu rozdygotanych cz\u0119stotliwo\u015bci. Ciekawy prezent na koniec festiwalu. Po fakcie dowiedzia\u0142em si\u0119 w ko\u0144cu, \u017ce dw\u00f3jka tworz\u0105ca projekt nazywa si\u0119 Aho Ssan oraz Resina.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-image size-large\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"769\" src=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237383-1024x769.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-325\" srcset=\"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237383-1024x769.jpg 1024w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237383-300x225.jpg 300w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237383-768x577.jpg 768w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237383-1536x1153.jpg 1536w, https:\/\/wpewnymsensie.pl\/wp-content\/uploads\/2024\/10\/1727958237383-2048x1538.jpg 2048w\" sizes=\"auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio\"><div class=\"wp-block-embed__wrapper\">\n<iframe loading=\"lazy\" title=\"Aho Ssan - Till The Sun Down (feat. clipping. &amp; Resina)\" width=\"500\" height=\"281\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/dPDCYuUXiTk?feature=oembed\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" referrerpolicy=\"strict-origin-when-cross-origin\" allowfullscreen><\/iframe>\n<\/div><\/figure>\n\n\n\n<p><strong>Epilog<\/strong>&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Z transu wyrwa\u0142a mnie \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce ju\u017c du\u017co czasu min\u0119\u0142o, a przecie\u017c na g\u0142\u00f3wnej scenie mia\u0142 si\u0119 ju\u017c dawno zacz\u0105\u0107 koncert headlinera \u2013 <strong>Conway the Machine <\/strong>z nowojorskiej Griseldy. G\u0142\u00f3wna scena mia\u0142a du\u017ce op\u00f3\u017anienie tego dnia, wi\u0119c nie panikowa\u0142em, ale jednak, zach\u0119cony Lordem Apexem z dnia poprzedniego, zale\u017ca\u0142o mi, aby zobaczy\u0107 ten koncert w ca\u0142o\u015bci. Po\u017cegna\u0142em si\u0119 z rozdzieraj\u0105cym d\u017awi\u0119kiem Ego Death i ruszy\u0142em na maina do B90.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Wchodz\u0119 i s\u0142ysz\u0119, \u017ce si\u0119 dzieje. Leci energiczny bit, mocna nawijka, ale co\u015b mi nie pasuje, co\u015b mi si\u0119 kojarzy w spos\u00f3b, kt\u00f3rego si\u0119 w og\u00f3le nie spodziewa\u0142em. Nie brzmi to nowojorsko. Nie brzmi to na j\u0119zyk angielski. Brzmi to jak \u201cUs\u0142ysz m\u00f3j g\u0142os\u201d. <strong>Kaliber 44<\/strong>? WTF? Fale rozczarowania przebieg\u0142y przez m\u00f3j organizm uwypuklaj\u0105c ca\u0142e zm\u0119czenie nagromadzone przez te dwa dni. Min\u0119\u0142a mnie informacja o tym, \u017ce Conway odwali\u0142 lip\u0119 i z jakich\u015b powod\u00f3w nie przyjecha\u0142, a na jego miejsce kryzysowo wrzucili Kalibra. I \u017ceby nie by\u0142o. Nie mam absolutnie nic do ch\u0142opak\u00f3w. Absolutne legendy, fundament alternatywnego rapu w Polsce, pierwszy hip-hop jakiego w \u017cyciu s\u0142ucha\u0142em z zajawk\u0105 i nie w\u0105tpi\u0119, \u017ce dali z siebie wszystko na scenie. Ale kontrast mi\u0119dzy moimi oczekiwaniami, a nag\u0142ym uderzeniem rzeczywisto\u015bci by\u0142 tak du\u017cy, \u017ce powiedzia\u0142em pas i zawin\u0105\u0142em si\u0119 do domu na zas\u0142u\u017cony odpoczynek.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>I taki by\u0142 festiwal 3Era dla mnie. Nie mia\u0142em a\u017c takiej ekscytacji, jak rok temu. Pojawi\u0142y si\u0119 w\u0105tpliwo\u015bci, zw\u0142aszcza drugiego dnia. Nie jest to zdecydowanie m\u00f3j ulubiony festiwal. Ale c\u00f3\u017c, sumuj\u0105c do\u015bwiadczenia, dalej mog\u0119 stwierdzi\u0107, \u017ce te pozytywne zdecydowanie przewa\u017caj\u0105 i za rok pewnie znowu si\u0119 wybior\u0119. Obawiam si\u0119 tylko tego, \u017ce to co mnie jara w rapie, co roku b\u0119dzie tym samym i pod koniec sezonu wakacyjnego b\u0119dzie tylko powt\u00f3rk\u0105 w skondensowanym, zat\u0142oczonym i drogim wydaniu. \u017be b\u0119dzie coraz mniej zaskocze\u0144 i odkry\u0107, a to dla mnie jest si\u0142\u0105 takich wydarze\u0144. Cen\u0119 winduje niestety mainstream, kt\u00f3ry jest w moim odczuciu dosy\u0107 tandetny. Gwiazdy hardcore\u2019owego trapu z pogranicza podziemia zbyt cz\u0119sto olewaj\u0105 jako\u015b\u0107 wyst\u0119pu, puszczaj\u0105 swoje kawa\u0142ki w ca\u0142o\u015bci i co\u015b tam sobie pokrzykuj\u0105 na scenie. A jak ju\u017c kto\u015b faktycznie nawija, to d\u017awi\u0119kowcy nie ogarniaj\u0105 bazy i go nie s\u0142ycha\u0107. Gdyby to by\u0142 koncert \u017cycze\u0144, to pcha\u0142bym ten festiwal jeszcze bardziej w stron\u0119 alternatywy i zagranicy. W Europie i na \u015bwiecie pewnie jest jeszcze du\u017co Tonf i 88siem\u00f3w, kt\u00f3rych sprowadzenie nie kosztowa\u0142oby fortuny, a odkrywanie by\u0142oby zajebist\u0105 zabaw\u0105. No ale nie jest to koncert \u017cycze\u0144 i 3Era raczej zostanie przede wszystkim przegl\u0105dem krajowego rapu od brudnego podziemia po plastikowe szczyty i to te\u017c jest chyba ok. Tylko czy dzieje si\u0119 tam wystarczaj\u0105co du\u017co, aby nie popa\u015b\u0107 w monotoni\u0119? Zobaczymy.&nbsp;<\/p>\n\n\n\n<p>Koniec&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W weekend odby\u0142 si\u0119 3 Era festiwal &#8211; edycja trzecia. Pierwsza mnie omin\u0119\u0142a, po drugiej wpisa\u0142em sobie t\u0119 imprez\u0119 na sta\u0142e w grafik jako muzyczny must have ko\u0144c\u00f3wki wakacji. Jak jest po trzeciej? Status raczej podtrzymany, aczkolwiek tym razem nie oby\u0142o si\u0119 bez w\u0105tpliwo\u015bci.\u00a0\u00a0<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":327,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[19],"tags":[15],"class_list":["post-320","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-relacje","tag-rap"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/320","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=320"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/320\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":326,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/320\/revisions\/326"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/327"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=320"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=320"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wpewnymsensie.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=320"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}